Jak NIE używać bronzera

Bronzer to jeden z bardziej zdradliwych kosmetyków, przy nakładaniu którego niełatwo o makijażową wpadkę. Zdarza Wam się popełniać wymienione poniżej błędy 😉 ?

Bronzer w tylko jednym miejscu na twarzy

Gdy zdecydujemy się na wykonanie konturowania, powinnyśmy sprawić, aby używany przez nas bronzer jak najlepiej stopił się ze skórą, zarówno w fizycznym, jak i optycznym sensie. By odcień kosmetyku pojawił się w kilku miejscach na twarzy, dzięki czemu będzie bardziej naturalny, dobrze chociaż delikatnie musnąć nim nos, powieki, skronie, czoło tuż przy linii włosów, miejsca przy uszach oraz szyję.

Bronzer odcinający twarz od szyi i dekoltu

Gdy zdecydujemy się na mocniejsze zastosowanie bronzera, pamiętajmy by nałożyć go również na szyję i dekolt. Problem dotyczy sytuacji, gdy lekko przyciemniamy linię żuchwy w celu optycznego jej schowania. Kolor bronzera musi się pojawić także niż, aby twarz nie została „odcięta” od szyi. To samo dotyczyć może sytuacji, gdy używamy bronzera chcąc wyglądać na bardziej opalone. Gdy nasza szyja zostaje jaśniejsza, musimy ją również delikatnie podkreślić.

Zbyt ciemny kolor bronzera

Jeżeli nasza skóra jest jasna lub blada, w szczególności uważać powinnyśmy na zbyt ciemne odcienie bronzera. Gdy każdy produkt tego typu powoduje powstawanie nieestetycznej, widocznej plamy koloru, dobrym pomysłem będzie rozejrzenie się za ideałem na półkach z pudrami.

Niewłaściwa aplikacja

Gdy zdarza nam się nakładać za dużo bronzera, nigdy nie przekładajmy go prosto z opakowania i pędzelek na skórę. Zawsze pozbądźmy się jego nadmiaru wycierając go o nadgarstek i dopiero wtedy zacznijmy przenosić go na twarz. Rozcieranie to niezwykle ważny etap poprawnego korzystania z bronzera. Niekiedy lepiej jest rozetrzeć go za bardzo, zbierając część pigmentu, niż zbyt lekko, zostawiając plamy.

Szeroką gamę bronzerów znaleźć można na stronie: http://www.gosh.pl/k/pudry-brazujace/

 

 

 

 

Advertisements

Naprawa klimatyzacji

Najpopularniejszą przyczyną awarii klimatyzacji jest ubytek czynnika chłodzącego, który może być szczególnie niebezpieczny dla nowych układów. Co jest tego powodem?

Klimatyzacja samochodowa dziś

Klimatyzacja już dawno przestała być luksusowym dodatkiem – dziś stanowi ona oczywisty element wyposażenia każdego samochodu. Przyglądając się, jak wygląda ona w dostępnych obecnie na rynku modelach samochodów, wyraźnie da się zauważyć, że producenci bardzo często starają się ograniczyć koszty z nią związane do minimum. Poszczególne elementy układów są niekiedy produkowane na styk, bez rezerw wydajności czy wytrzymałości. Trudno się zatem dziwić, że ulegają regularnym uszkodzeniom. Już po około 3-4 latach w autach często da się zaobserwować zniszczenia skraplaczy czy korozję przewodów.

Konsekwencje oszczędności

Wydawać by się mogło, że nie jest to nic poważnego, lecz tego typu uszkodzenia mogą być dla układów klimatyzacji szczególnie groźne, jako że prowadzą do zatarcia kompresora będącego najdroższą częścią układu. Nowe samochody są szczególnie podatne na takie uszkodzenia. Coraz częściej stosuje się tu ich wersje bezsprzęgłowe, sterowane przy pomocy zaworu elektromagnetycznego. W starszych modelach kompresor klimatyzacji był wyposażony w sprzęgło elektromagnetyczne. Po jej uruchomieniu słyszalne jest charakterystyczne kliknięcie w momencie, gdy spina ono z kompresorem rolkę napędzaną paskiem od silnika. Towarzyszy temu zauważalna zmiana obrotów silnika.

Jeżeli dopiero wybieracie samochód, w pierwszej kolejności polecam Wam przejrzenie dostępnych w sieci ogłoszeń. Wystarczy, że w wyszukiwarkę wpiszecie frazę taką, jak na przykład „Mazda Warszawa”. Sposób sprawdzony przeze mnie – polecam!

 

 

Jak wygląda i ile kosztuje wymiana paska rozrządu?

Od niepozornego pasma gumy, jakim jest pasek rozrządu, często zależy żywotność silnika w naszym samochodzie. Kiedy najlepiej wymienić go na zębaty i na co przy okazji zwrócić uwagę? Odpowiedź – poniżej.

Pasek rozrządu – co to takiego?

Pasek rozrządu odpowiedzialny jest za przenoszenie napędu za wału korbowego na wałek lub wałki rozrządu, a co za tym idzie – odpowiada w sposób pośredni za sterowanie otwieraniem i zamykaniem zaworów. Od tego natomiast zależy proces napełniania cylindrów mieszanką i wpuszczania spalin do kolektora. Jak zatem łatwo wywnioskować – jakiekolwiek nieprawidłowości w pracy układu rozrządu powodować będą zaburzenia w pracy silnika. To jednak nie wszystko – gdy pasek przeskoczy lub zerwie się, jednostka napędowa utraci synchronizację, co w konsekwencji uniemożliwi jej dalszą pracę. Jeśli mamy do czynienia z tak zwanym silnikiem kolizyjnym, zawory uderzą w tłoki i ulegną uszkodzeniu.

Różnica między paskiem a łańcuchem

Jeżeli chodzi o funkcję, nie ma żadnych różnic pomiędzy paskiem a łańcuchem. Napęd może zostać przeniesiony z wała korbowego przy pomocy paska, łańcucha albo zestawu kół zębatych. Pierwszy z nich ma nad dwoma pozostałymi jedną, znaczącą przewagę – koszty jego produkcji są najmniejsze. Oprócz tego, jest lekki, cicho pracuje i zazwyczaj nie wymaga korzystania z hydraulicznych napinaczy. Do jego wad zaliczyć można natomiast ograniczoną trwałość, konieczność regularnej wymiany i problematyczność w kontaktach z substancjami chemicznymi. Największą trwałość wykazują zwykle paski specjalnie wzmocnione, na przykład keylarem. Póki co, spotkać można je jedynie w wybranych silnikach.

Na koniec mała porada ode mnie – jeżeli jesteście na etapie wyboru samochodu, polecam Wam w pierwszej kolejności zapoznać się z ogłoszeniami dostępnymi w sieci. W wyszukiwarkę wpisać możecie dowolną frazę, na przykład Mazda CX-3 Warszawa.

Samodzielne wygłuszanie samochodu

Niestety, często producenci aut oszczędzają na ich wyciszeniu. Poniżej kilka przydatnych porad odnośnie tego, jak samodzielnie wygłuszyć wnętrze naszego samochodu.

Na komfort akustyczny nie mogą narzekać właściciele luksusowych pojazdów. Raz na jakiś czas na rynku pojawiają się także miłe wyjątki takie, jak chociażby Mazda CX-5, której jestem szczęśliwą posiadaczką (znalazłam ją, wpisując w wyszukiwarkę internetową frazę „Mazda CX-5 Warszawa”.

Zastępstwo dla stali

W produkowanych obecnie autach, coraz więcej stalowych elementów konstrukcyjnych jest zastępowanych tworzywem sztucznym. Spotyka się je na przykład w drzwiach czy pod podłogą bagażnika. Tradycyjne, grube wykładziny, które efektywnie wygłuszały wnętrza samochodów to już przeszłość. Warstwa miękkiego filcu, którą sporo z nas pamięta z czasów Poloneza czy małego Fiata, obecnie występuje w jedynie nielicznych modelach. Coraz częściej wykorzystuje się tu natomiast cienką wykładzinę z utwardzanym wypełnieniem od spodu. Materiał, który w przeszłości pełnił rolę wytłumiając, dziś służy wyłącznie do zasłaniania metalu. Jedynie w klasie premium pojawia się czasami dodatkowe wypełnienie w postaci mocno sprasowanego, utwardzonego filcu.

Eliminacja rezonansu

Fragmenty gąbki czy mat nakleja się obecnie jedynie po to, by wyeliminować rezonans. Im więcej zostało ich nałożonych farbrycznie, tym wyższe prawdopodobieństwo, że producent postanowił zaoszczędzić na dodatkowych wzmocnieniach oraz przetłoczeniach. Wiele różnych zabiegów wykonuje się w celu uzyskania odpowiedniego odgłosu zamykanej klapy czy drzwi. Niekiedy próbuje się także zamaskowanie hałasu pracy układu wydechowego czy brzęczącego tłumika. Hałas w trakcie jazdy zwalcza się wyrafinowanymi procesorami dźwięku, które to po podłączeniu do sprzętu audio mają za zadanie dbać o odpowiedni szum maskujący pracę zawieszenia i silnika oraz odgłosy wiatru.

 

 

 

 

 

Spacerówka – niezbędnik każdego rodzica

Gdy nasze dziecko przekroczyło szósty – siódmy miesiąc życia, tradycyjny, głęboki wózek z powodzeniem zastąpić możemy spacerówką. Co warto wiedzieć na jej temat?

Wady i zalety spacerówek

Wózek typu spacerówka ma kilka znaczących zalet. Jedną z nich jest niewielka waga – przeważnie jest on lżejszy niż inne jego wersje. Oprócz tego starcza na długo – z powodzeniem korzystać możemy z niego do momentu skończenia przez nasze dziecko trzeciego roku życia. Tego typu wózek składa i rozkłada się łatwo, a także nie zajmuje wiele miejsca, dzięki czemu świetnie sprawdzi się w czasie podróży. To także doskonałe rozwiązanie na ciepłe miesiące.

Niestety, produkt ten nie jest pozbawiony wad. Niektórzy jego użytkownicy skarżą się, że ciężko manewruje się nim w szczególności w chodne miesiące. Oprócz tego, by w okresie jesienno – zimowym nasz maluch nie zmarzł podczas spaceru w takim wózku, niezbędne będzie skorzystanie ze śpiworka czy kocyka.

 

Parametry, które warto wziąć pod uwagę

  • Koła – panuje tu zasada, że im są one większe, tym łatwiej radzą sobie z różnego rodzaju nierównościami. Wybór kół uzależniony powinien być od tego, po jakich terenach spacerujemy najczęściej. Mniejsze doskonale sprawdzą się na chodnikach czy w galeriach handlowych, większe – w przypadku leśnych i wiejskich dróg oraz oblodzonych i zaśnieżonych ścieżek.
  • Waga – jak już zostało wspomniane, spacerówki są zwykle lżejsze od innych modeli wózków. Przed zakupem, warto ją podnieść i ocenić czy nie jest dla nas za ciężka. Do tego doliczyć należy wagę dziecka, dodatkowych akcesoriów i ewentualnych zakupów.
  • Obecność amortyzatorów – im częściej planujemy spacerować po nierównych nawierzchniach, tym większą uwagę powinniśmy zwrócić na tę kwestię. Dzięki amortyzatorom możliwe będzie łagodzenie różnego rodzaju wstrząsów. Powinny być one wykonane z wysokiej jakości materiału odpornego na zużycie.

 

Jak wybrać kredkę do oczu?

Kredka do oczu do kosmetyk, który powinien się znaleźć w każdej damskiej kosmetyczce. Czym kierować się wybierając tego typu produkt?

Rodzaje kredek do oczu

  • Grube i miękkie – przy ich pomocy uzyskamy efekt zbliżony do cienia w sztyfcie. Możemy je miękko położyć tuż przy linii rzęs lub podkreślić zewnętrzny kącik oka. Może to stanowić samodzielny makijaż lub jedynie podkład pod cieniowanie (sprawi to, że będzie ono bardziej wyraziste, precyzyjniej wykończone i utrzyma się przez dłuższy czas).
  • Twarde – swoją konsystencją przypominają kredki do brwi. Najlepiej sprawdzą się do rysowania precyzyjnych, cienkich linii. Występują również w wersji wodoodpornej. Można ich także używać do podkreślania brwi.
  • Typu kajal – to miękka kredka przeznaczona do podkreślania zarówno linii rzęs, jak i wnętrza powieki. W celu uzyskania efektu przydymionego oka, można ją rozetrzeć. Dobrze sprawdzi się także w roli podkładu pod cieniowanie. Dostaniemy ją również w wersji wodoodpornej.

Dobór kredki do koloru oczu

Posiadaczki brązowych oczu zaopatrzyć powinny się w kredki w odcieniu ciemnej szarości, chłodnej zieleni lub granatu.

Gdy nasze oczy są zielone, postawmy na produkt w odcieniach brązu albo fioletu.

Panie o niebieskich oczach najkorzystniej prezentować będą się w makijażu wykonanym przy pomocy kredki w odcieniach szarości lub odważnych kolorach, jak pomarańcz.

Jeśli natomiast mamy czarne oczy, kupić możemy zarówno kredkę brązową, zieloną, jak i niebieską czy fioletową.

Kilka przydatnych porad na koniec

  • Odcień kredki dobierzmy do typu naszej urody. Jeżeli mamy jasne lub rude włosy, zamiast czarnej postawmy na brązową.
  • Kreskę niekoniecznie malować musimy na dolnej powiece – gdy zrobimy to w sposób nieprawidłowy, oczy będą wyglądać na zmęczone. O wiele łatwiej narysować nam będzie kreskę na górnej powiece

Duży wybór wysokiej jakości kredek do oczu znaleźć można pod adresem: http://www.gosh.pl/k/kredki-do-oczu/

 

 

 

 

 

 

Leczenie erekcji

Problemy z erekcją dotyczą mężczyzn w każdym wieku, lecz w znaczącej części przypadków skarżą się na nie panowie po 40 roku życia. Problemy z osiągnięciem lub utrzymaniem wzwodu nie pozwalają na odbycie satysfakcjonującego stosunku płciowego prowadząc do znacznego obniżenia pewności siebie. Mogą być one związane zarówno z przyjmowaniem używek i niektórych leków, jak i rozmaitymi chorobami czy długotrwałym stresem.

Leki na receptę

Podstawową grupę leków stosowanych przy zaburzeniach erekcji są inhibitory fosfodiesterazy typu 5 – enzymu, który przyczynia się do rozpadu cGMP. Jego blokowanie przyczynia się do gromadzenia się cGMP wewnątrz komórek mięśniowych naczyń, co prowadzi do ich rozkurczu i wzwodu prącia. Mechanizm działanie tego typu preparatów wskazuje, że po ich przyjęciu nie dochodzi do samoistnej erekcji. Ułatwiają one natomiast uzyskanie i utrzymanie wzwodu, jaki wywoływany jest przez bodźce seksualne. W związku z tym, przyjmować można je wyłącznie przed planowanym stosunkiem płciowym.

Niezwykle ważne jest tu sprawdzenie, jak dużo czasu powinno upłynąć pomiędzy zażyciem preparatu a zbliżeniem i stosownie dobrać jego dawkę.

Leki bez recepty

Na rynku dostępne są także leki na prostatę bez recepty. Jednym z nich jest l-arginina, która wpływa na wzrost produkcji tlenku azotu, który w korzystny sposób oddziałuje na mięśniówkę naczyń krwionośnych ułatwiając w ten sposób przepływ krwi oraz natlenienie komórek. Tym samym przyczynia się on do poprawy przepływu krwi przez prącie, co ułatwia wystąpienie i późniejsze utrzymanie wzwodu.

Inną grupę leków na prostatę bez recepty są preparaty zawierające dehydroepiandosteron, nazywany również prasteronem; uznawany jest on za prekursora testosteronu. Jego przyjmowanie zaleca się mężczyznom w wieku przekwitania, nie wcześniej niż po przekroczeniu 40 roku życia.